Aktualności
Ile odkładać na emeryturę
Oszczędzając długoterminowo warto
przynajmniej część pieniędzy zainwestować.
Z wyliczeń Expandera wynika, że osoba w wieku 35 lat może zapewnić
sobie wcześniejszą emeryturę i spokojną starość odkładając po 450 zł
miesięcznie. Część oszczędności musi jednak zainwestować. Korzystając
wyłącznie z lokat bankowych musiałaby odkładać aż po 800 zł miesięcznie.
Coraz więcej osób zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że emerytura z publicznego systemu nie zapewni nam godnego życia. Dodatkowo, jeśli zostaną wprowadzone zapowiadane zmiany w przepisach, świadczenie emerytalne otrzymamy dopiero w wieku 67 lat. Zaczynamy więc rozumieć, że jeśli nie zgromadzimy sobie odpowiednich oszczędności, to nasza przyszłość może wyglądać bardzo nieciekawie.
Decydując się na rozpoczęcie oszczędzania pojawia się jednak pytanie o to ile odkładać. Żeby jednak poznać tą kwotę trzeba najpierw ustalić na co mają wystarczyć te oszczędności. Im mamy większe wymagania tym więcej trzeba będzie oszczędzać.
Załóżmy, że chcemy zebrać tyle pieniędzy, żeby już w wieku 60 lat móc przestać pracować. Chcemy jednak dostawać w tym czasie po 2 000 zł miesięcznie. Dodatkowo chcemy również, aby od 67 roku życia dokładać sobie do publicznej emerytury dodatkowe 500 zł miesięcznie.
Wiedząc co chcemy osiągnąć możemy wyliczyć, że aby przez 7 lat (od 60 do 67 roku życia) dostawać po 2000 zł miesięcznie potrzebujemy 168 00 zł (2 000 zł * 12 mies. * 7 lat). Dodatkowo musimy też uzbierać pieniądze potrzebne po ukończeniu 67 roku życia. Jeśli założymy, że będziemy żyli 80 lat to będziemy potrzebowali kolejnych 78 000 zł. Łączna kwota wynosi więc 246 000 zł.
Niestety to nie wszystko. Z powodu inflacji podane kwoty w przyszłości będą pozwalały kupić znacznie mniej. W ciągu ok. 25 lat wartość nabywcza pieniędzy spadnie bowiem o połowę. W rezultacie jeśli obecnie mamy ok. 35 lat to kwotę jaką planujemy zebrać powinniśmy pomnożyć przez dwa. W rezultacie, aby móc zrealizować opisane plany potrzeba nam niemal 500 000 zł.
Jest to wysoka kwota, ale odłożenie jej wcale nie musi być trudne. Wystarczy odkładać zaledwie 450 zł miesięcznie od 35 do 60 roku życia. Aby się to udało trzeba jednak trzymać się pewnych zasad. Przede wszystkim należy odkładać regularnie, czyli najlepiej co miesiąc. Dodatkowo co roku podwyższać odkładaną kwotę o wskaźnik inflacji. Nie należy też zwlekać z rozpoczęciem oszczędzania. Im mamy więcej czasu tym możemy odkładać mniej.
Częstym błędem jest oszczędzanie długoterminowe jedynie na lokatach czy innych produktach przynoszących pewny, ale niski dochód. W przypadku regularnego oszczędzania trwającego kilkadziesiąt lat przynajmniej część pieniędzy warto włożyć w instrumenty przynoszące wyższe zyski.
Dla przykładu gdybyśmy chcieli zebrać wspomnianą kwotę 500 000 zł korzystając jedynie z lokat o oprocentowaniu wynoszącym 4%, to musielibyśmy co miesiąc odkładać aż 800 zł. Tymczasem możemy odkładać tylko po 450 zł jeśli zdecydujemy się cześć pieniędzy zainwestować w taki sposób, że przeciętny zysk z oszczędności wyniesie 8%.
Jarosław Sadowski Analityk firmy Expander Advisors sp. z o.o.
Oszczędzanie nie musi być trudne
Oszczędzanie to trudna sztuka, szczególnie jeśli chcemy uzbierać dużą kwotę. Expander radzi, że aby nam się to udało należy zbudować plan, którego później będziemy się trzymać. Dodatkowo ważne jest nie tylko ile odkładamy, ale także jak są pomnażane nasze pieniądze.
Podstawową zasadą oszczędzania jest, to że odkładanych pieniędzy nie należy trzymać w gotówce. W okresach istotnych wzrostów cen szybko traci ona bowiem na wartości. Aby się przed tym uchronić należy więc korzystać z produktów oszczędnościowych przynoszących odsetki w wysokości nie niższej niż poziom inflacji.
Dobrym rozwiązaniem jest również podzielanie oszczędności na przynajmniej dwie części. Jedna będzie przeznaczona na ważne długoterminowe cele, takie jak poprawa sytuacji na emeryturze czy przyszła pomoc dzieciom. Druga część to pieniądze na wydatki, które będziemy realizować w krótszym terminie, czyli np. wyjazdy wakacyjne czy nowy sprzęt AGD/RTV .
Jeśli chcemy zebrać duża kwotę zwykle niezbędne jest ustanowienie sobie pewnych zasad. Dobrym przykładem może być postanowienie, że określoną kwotę wpłacamy na lokatę czy inny produkt oszczędnościowy zaraz po wpływie wynagrodzenia. To spowoduje, że wydając pieniądze będziemy musieli się ograniczyć do kwoty pozostałej po odliczeniu oszczędności.
Niestety nawet jeśli ustalimy sobie zasady oszczędzania, to i tak istnieje ryzyko, że po pewnym czasie nasz plan się załamie. Dla wielu oszczędnie jest nieprzyjemne. Polega przecież na tym, że musimy odebrać sobie pieniądze, które moglibyśmy wydać na bieżąco. Cel oszczędzania jest natomiast odległy. Dlatego żeby zmniejszyć dyskomfort warto zautomatyzować proces oszczędzania np. dzięki ustanowieniu stałych comiesięcznych przelewów.
W zebraniu dużych oszczędności bardzo pomocne jest również wybieranie takich rozwiązań, które przynoszą najwyższe zyski. Dla oszczędności krótkoterminowych warto poszukać najlepszych produktów bezpiecznych tj. lokaty, konta oszczędnościowe czy fundusze inwestycyjne obarczone niewielkim ryzykiem. W przypadku oszczędności długoterminowych najlepsze rezultaty przynoszą natomiast inwestycje w obarczone pewnym ryzykiem np. fundusze stabilnego wzrostu, zrównoważone, akcyjne itp.
Warto też pamiętać o tym, że dobór produktów jest uzależniony od indywidualnych preferencji danej osoby. Z tego powodu część osób na lokatach trzyma nawet oszczędności długoterminowe. Inni wysoki zysk przedkładają nad bezpieczeństwo i większość oszczędności inwestują. Każdy powinien więc znaleźć takie rozwiązanie, które najlepiej pasuje do jego preferencji i oczekiwań. Pomóc w tym może także doradca finansowy, który może pomóc w ułożeniu planu oszczędzania.
Jarosław Sadowski Analityk firmy Expander Advisors sp. z o.o.Czemu służą oszczędności Polaków?
Niskie emerytury zmuszą nas do oddawania mieszkań
W przyszłości emerytury będą tak niskie, że aby godnie żyć osoby starsze mogą masowo korzystać z tzw. odwróconej hipoteki. Emeryci w zamian za oddanie prawa do mieszkania otrzymają dożywotnią rentę. Stracą na tym jednak spadkobiercy, czyli dzieci czy wnuki takich osób. Tymczasem Expander wyliczył, że wystarczy odkładać zaledwie 215 zł miesięcznie, aby na starość nie być zmuszonym do korzystania z takich rozwiązań.
Osoby, które posiadają nieruchomość, a otrzymują niską emeryturę mogą skorzystać z tzw. odwróconej hipoteki. Operacja polega na przekazaniu mieszkania w zamian za dożywotnią rentę. Oprócz pieniędzy emeryt zachowuje również prawo do mieszkania w nieruchomości do końca życia. Problem polega jednak na tym, że kwota renty nie jest zbyt wysoka. Przeciętnie suma wypłaconych obecnie rent wynosi zaledwie 25%-30% wartości nieruchomości. Ponadto korzystając z tego rozwiązania emeryt pozbawia najbliższych spadku.
Jeśli nie zaczniemy odpowiednio wcześnie oszczędzać na emeryturę, to w przyszłości możemy być zmuszeni do skorzystania z tego typu usługi. Prognozy Ministerstwa Finansów mówią, że za 50 lat wypłacane świerczenia emerytalne będą stanowił zaledwie ok. 30% ostatnich dochodów. Tymczasem w trakcie aktywności zawodowej ludzie przyzwyczają się do pewnego poziomu życia. W rezultacie jeśli nie będą posiadali oszczędności, to jedynym sposobem na utrzymanie dotychczasowego trybu życia będzie odwrócona hipoteka.
Nie jest to jednak konieczne, gdyż sami możemy zapewnić sobie dodatkową emeryturę. Z wyliczeń Expandera wynika, że wystarczy odkładać co miesiąc zaledwie 215 zł, aby przez 13 lat (od 67 do 80 roku życia) wypłacać sobie 2 000 zł emerytury. Taka emerytura jest więc dostępna nawet dla osób o dochodach poniżej średniej krajowej. Warunkiem jest jednak odpowiednio wczesne rozpoczęcie oszczędzania. Obliczenia dokonaliśmy przy założeniu, że wspomniana kwota była odkładana co miesiąc aż przez 30 lat przy stopie zwrotu 6%. Warto też co roku powiększać odkładaną kwotę o wskaźnik inflacji, aby zachować realną wartość pieniędzy.
Jarosław Sadowski Analityk firmy Expander Advisors sp. z o.o.
Nie chcesz pracować do 67 roku życia - oszczędzaj
Donald Tusk zapowiedział podwyższenie wieku emerytalnego do 67 roku życia. Nie musimy jednak pracować tak długo. Expander sugeruje, że jeśli zadbamy o swoją przyszłość i będziemy oszczędzać, to z pracy możemy zrezygnować nawet 10 lat przed uzyskaniem wieku emerytalnego. W tym celu wystarczy odkładać zaledwie 180 zł miesięcznie.
Dla wielu osób praca do 67 roku życia wydaje się nieprawdopodobna. Niestety jeśli zapowiedzi Donalda Tuska Zostaną wprowadzone w życie, to tyle właśnie będzie wynosił wiek emerytalny w Polsce zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Na szczęście jednak nikt nie może nas zmusić żebyśmy pracowali tak długo. Jeśli zatroszczymy się o zgromadzenie odpowiednich oszczędności to na emeryturę możemy przejść w dowolnym momencie. Co ważne taka wcześniejsza emerytura nie wymaga dużych wyrzeczeń, ale pod warunkiem, że zaczniemy oszczędzać odpowiednio wcześnie.
Z wyliczeń Expandera wynika, że wystarczy odkładać co miesiąc zaledwie 180 zł, aby przez 10 lat wypłacać sobie 2 000 zł emerytury. Taka wcześniejsza emerytura jest więc dostępna nawet dla osób o dochodach poniżej średniej krajowej. Obliczenia dokonaliśmy jednak przy założeniu, że wspomniana kwota była odkładana co miesiąc aż przez 30 lat przy stopie zwrotu 6%. Aby więc przejść na emeryturę w wieku 57, a nie 67 lat należy zacząć odkładać już mając 27 lat. Warunkiem zebrania odpowiedniej kwoty na wcześniejszą emeryturę bez nadmiernego obciążania domowego budżetu jest więc bardzo wczesne rozpoczęcie oszczędzania.
Nie warto z tym zwlekać, gdyż im dłużej będziemy odkładali rozpoczęcie oszczędzania tym będziemy musieli odkładać większe kwoty. Dla przykładu jeśli zaczniemy mając 37 lat, to wymagana kwota comiesięcznych oszczędności wyniesie 390 zł. Jeśli natomiast o oszczędzaniu pomyślimy dopiero w wieku 47 lat, to co miesiąc będziemy musieli odkładać już 1100 zł.
Na podobnej zasadzie możemy zaoszczędzić pieniądze, które pomogą nam przejść na emeryturę jeszcze wcześniej lub wypłacać sobie co miesiąc więcej niż 2000 zł. Planując wcześniejsza emeryturę należy jednak pamiętać, że istnieje inflacja i po 30 latach za 2000 zł będzie można kupić znacznie mniej niż obecnie. Dlatego ustalając odkładaną kwotę warto postanowić, że co roku będziemy ją powiększać o wskaźnik inflacji. Innym rozwiązaniem, które pomoże rozwiązać ten problem może być ustalenie odkładanej kwoty jako procent naszych dochodów. Zamiast ustalać, że co miesiąc odkładamy 180 zł możemy więc postanowić, że odkładamy np. 10% dochodu. W ten sposób wraz ze wzrostem naszego wynagrodzenia będziemy oszczędzali coraz więcej.
Jarosław Sadowski, Analityk Expander Advisors sp. z o.o.
Oszczędzaj na emeryturę bo nie dostaniesz kredytu
Od stycznia 2011r. banki licząc zdolność kredytową będą musiały uwzględniać spadek dochodów po przejściu na emeryturę. Nie napawa to optymizmem, gdyż wyliczenia wskazują, że nasze emerytury będą bardzo niskie. Expander uspokaja jednak, że banki szukają rozwiązania tego problemu. Niewykluczone, że aby otrzymać kredyt hipoteczny będziemy musieli dodatkowo oszczędzać na emeryturę.
Wchodzące od stycznia zapisy Rekomendacji S wprowadzą duże zmiany w bankowych procedurach wyliczania zdolności kredytowej. Jedną z nich jest konieczność uwzględniania spadku dochodów po przejściu na emeryturę. Wymóg dotyczy sytuacji, gdy kredyt będzie spłacany dłużej niż do momentu uzyskania wieku emerytalnego. Wtedy rata musi być na tyle niska, aby na emeryturze wystarczyło pieniędzy na życie i spłatę kredytu.
Expander sprawdził, że obecnie procedury bankowe zwykle pozwalają udzielić kredytu, którego spłata zakończy się maksymalnie w wieku 70-80 lat. Takie kredyty wcale nie są jednostkowymi przypadkami. Nawet jeśli mieszkanie kupują młodzi ludzie, to nierzadko jako współkredytobiorców dołączają rodziców. Przyczyną tej sytuacji są coraz ostrzejsze wymagania w zakresie zdolności kredytowej. Dochody rodziców pozwalają uzyskać wyższą kwotę kredytu.
Gdyby banki ściśle zastosowały się do nowych regulacji, to rodzice nie mogliby już poprawić zdolności kredytowej dzieci. Prognozy Ministerstwa Finansów mówią bowiem, że w przyszłości nasze emerytury będą stanowił jedynie ok. 30% ostatnich dochodów. Nie posiadając dodatkowych oszczędności świadczenie emerytalne pozwoli nam więc jedynie na skromne życie.
Expander uspokaja jednak, że banki szukają takich rozwiązań, które pozwolą wprowadzić nowe regulacja i jednocześnie nie zamkną Polakom drogi do własnego mieszkania. Rekomendacja nie precyzuje dla którego z kredytobiorców należy przeprowadzić takie badanie. Banki najprawdopodobniej będą więc wykonywać wyliczenia tylko dla głównego kredytobiorcy, czyli tego, który uzyskuje najwyższe dochody.
Co jednak, jeśli okaże się, że to jedno z rodziców uzyskuje najwyższe dochody? W takim przypadku być może banki będą godziły się na udzielenie kredytu po warunkiem zobowiązania się klienta do dodatkowego oszczędzania na emeryturę. Niewykluczone, że w takiej sytuacji banki będą sprzedawały wraz z kredytem jakiś rodzaj produktów służących do oszczędzania na emeryturę. Dzięki temu będą miały pewność, że klient po przejściu na emeryturę będzie w stanie dalej spłacać kredyt .
Masz cel – łatwiej oszczędzisz pieniądze
Oszczędzanie to trudna sztuka, szczególnie jeśli chcemy oszczędzać długoterminowo. Expander radzi, że szansę powodzenia można zwiększyć. Na samym początku warto ustalić sobie konkretny cel oszczędzania. Później określamy zasady, których będziemy się trzymać. Bardzo pomocne może być również ustanowienie zlecenia stałego przekazującego pieniądze z konta na oszczędności.
Trudno jest zacząć oszczędzanie jeśli nie mamy konkretnego celu. Jeśli naprawdę zależy nam, aby zaoszczędzić pewną kwotę, to przede wszystkim powinniśmy ustalić sobie jakiś ściśle określony cel. Myśl o tym celu będzie nas bowiem mobilizowała. Nieważne czy też będzie to zebranie 2000 zł na przyszłoroczne wakacje czy 200 000 zł, aby za 10 lat pomóc dziecku kupić mieszkanie. Najważniejsze jest żebyśmy wiedzieli jaką kwotę chcemy zebrać i kiedy będziemy jej potrzebowali.
Wyznacz zasady
oszczędzania i trzymaj się ich
Znając cel możemy sobie wyliczyć jaką kwotę musimy
odkładać. Aby oszczędzanie się udało od razu trzeba też ustalić pewne
zasady. Warto sobie postanowić, że pieniądze na oszczędności odkładamy
zaraz po otrzymaniu wynagrodzenia. Wtedy nauczymy się tak gospodarować
pieniędzmi, aby wystarczyło nam na życie i na oszczędności.
Oprócz tego ważną zasadą powinno być to, że nie wolno nam
wypłacać żadnych pieniędzy z oszczędności do momentu uzbierania
określonej kwoty.
Warto też policzyć czy kwota jaką chcemy odkładać nie obciąży zanadto naszego budżetu. Jeśli większość dochodów była wydawana na bieżąco, to nie ma innego wyjścia jak zmniejszenie wydatków. Często nie musi to wcale oznaczać całkowitej rezygnacji z przyjemności. Warto natomiast zastanowić się czy w pełni wykorzystujemy usługi za które płacimy i czy na pewno nie ma możliwości żeby część rzeczy kupować taniej. Dobrym przykładem takich działań może być zmiana dostawcy Internetu, telewizji czy telefonu. Można też bez zmiany operatora po prostu zamienić pakiet na nieco tańszy.
Bardzo pomocna jest
automatyzacja oszczędzania
Nawet jeśli ustalimy sobie zasady i cel oszczędzania,
to i tak istnieje spore ryzyko , że po pewnym
czasie nasz plan się załamie. Dla wielu oszczędnie jest bowiem
nieprzyjemne. Polega przecież na tym, że musimy odebrać sobie
pieniądze, które moglibyśmy już teraz wydać na bieżące
zachcianki. Cel oszczędzania jest natomiast odległy. Dlatego żeby
zmniejszyć ten dyskomfort warto ustanowić sobie zlecenia stałe.
Najlepiej aby taki automatyczny przelew wysyłał pieniądze z konta na
produkt oszczędnościowy (lokatę, konto oszczędnościowe, fundusz
inwestycyjny) zaraz po wpływie wynagrodzenia.
Ostatnim elementem, który
pomoże nam zrealizować cel jest wybór odpowiedniego produktu
oszczędnościowego. Tutaj zasadą jest, że przy krótkim
terminie należy wybierać produkty bezpieczne czyli lokaty lub konta
oszczędnościowe. Jeśli jednak oszczędzanie będzie trwało kilka czy
kilkanaście lat to warto skorzystać ze specjalnych produktów
służących właśnie do długoterminowego oszczędzania. Przygotowały je
Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych i firmy ubezpieczeniowe z myślą o
osobach, które regularnie (co miesiąc, pół roku
czy raz na rok) chcą odkładać pewną kwotę. W długim terminie przynoszą
one wyższe zyski. Poza tym w umowie zobowiązujemy się, że
przez określony czas będziemy wpłacać regularnie daną kwotę. Takie
zobowiązanie z pewnością zwiększy szansę na to, że wytrwamy w
postanowieniu, co nie jest łatwe jeśli oszczędzanie trwa kilka lat. Aby
dobrać dla siebie najlepsze rozwiązanie oszczędnościowe warto też
wybrać się do doradcy finansowego. Bezpłatnie pomoże on nam wyliczyć
jaką kwotę powinniśmy odkładać na określony cel. Sprawdzi też oferty i
promocje produktów oszczędnościowych i dobierze dla nas
odpowiednie rozwiązanie.
Jarosław Sadowski, Analityk Expander Advisors sp. z o.o.

